WYZWANIE LATO – część II

DZIEŃ 8# LEKKI

Stan po pierwszym tygodniu:
Waga: 55,25kg
Obwód w pasie: 83,5 cm

  1. Łagodne ćwiczenia ok. 10 min na leżąco, głównie uda i rozciąganie.
  2. 11:30 – ŚNIADANIE -> pomidorki z cebulką i jogurtem zamiast śmietany.


3. 13:00 – OWOCE -> borówka amerykańska + maliny + czereśnie (uwielbiam zwłaszcza świeże)
4. 17:30 – OBIAD -> Zupa kalafiorowa na bulionie własnym (czyli domowej roboty)

DZIEŃ 9# NORMALNY

1. Łagodne ćwiczenia ok. 10 min na leżąco, głównie uda i rozciąganie + dodatkowo 10 min energetyczne ćwiczenia na górną część tułowia.

2. 11:30 – ŚNIADANIE -> Tost z szynką i serem, na przekąskę rzodkiewka i świeży ogórek

3. 13:30 – Kawa mrożona, czyli kawa zaparzona tak jak lubię, a do tego mleko i kostki lodu na ochłodę

17:45 – OBIAD -> warzywa na patelnię z Tofu, to najprostszy i najszybszy obiad jaki mogłam dziś zrobić. Mnóstwo rzeczy się dziś działo. Jak nie mam czasu na gotowanie to to jest moja idealna i przepyszna opcja (uwielbiam Tofu) na ekspresowy, wartościowy i szybki posiłek.

DZIEŃ 10# LEKKI

Pomiar kontrolny:
Waga: 55,00kg
Obwód w pasie: 83 cm

1. Łagodne ćwiczenia ok. 10 min na leżąco, głównie uda i rozciąganie.

2. 11:30 – ŚNIADANIE -> Kromka z serkiem białym do smarowania, pomidorem i szczypiorkiem. Do tego jajko na miękko z majonezem, musztardą, rzodkiewką, szczypiorkiem, solą i pieprzem. A na deser płat śledzia z cebulką. Dziwne połączenie, ale taką miałam wielką ochotę 😉

18:00 – OBIAD -> Biała kiełbasa pieczona z sałatą z sosem winegret.

DZIEŃ 11# NORMALNY

1. Łagodne ćwiczenia ok. 10 min na leżąco, głównie uda i rozciąganie (bardzo je polubiłam).

2. 12:00 – ŚNIADANIE -> talerz różności, czyli sałatka z tym co lubię i co akurat miałam a lodówce. Skład sałatki to: rzodkiewka, papryka czerwona, papryka zielona, jajko na prawie twardo, pomidor, oliwki nadziewane Anchois, sałata, majonez i zioła prowansalskie.

3. 17:45 – OBIAD -> Wołowina z patelni z groszkiem i marchewką.

DZIEŃ 12# LEKKI

1. Łagodne ćwiczenia ok. 10 min na leżąco, głównie uda i rozciąganie.

2. 11:40 – ŚNIADANIE -> talerz różności, dziś z sałatką z ananasem, w której skład to: ananas z puszki, jajko na prawie twardo, szynka

3. 17:45 – OBIAD -> moja ulubiona fasolka szparagowa, tym razem zielona.

DZIEŃ 13# NORMALNY

1. Dziś zamiast ćwiczeń zaliczyłam spacer ok. 50 min.

2. 11:30 – ŚNIADANIE -> serek biały cottage z rzodkiewką, szczypiorkiem, solą i pieprzem, a do tego na przekąskę polędwica łososiowa i ser żółty oraz pomidor z cebulą i przyprawami.

3. 17:45 – OBIAD -> Filet drobiowy z grilla z pomidorem i serem żółtym, do tego ziemniaczki z masełkiem i koperkiem oraz mizeria

DZIEŃ 14# SPONTANICZNY

1. Poprzedniego dnia spontanicznie zarezerwowałam bilet na pociąg do Katowic na 8:17 rano. Dość późno poszłam spać, ale pomyślałam sobie, że budzik mam na 6:00 i jeszcze jeden alarm na 7:00 to wszystko jest pod kontrolą i zdążę się rano wyszykować. Wszystko było by dobrze, gdyby nie to, że zapomniałam, że w weekend (dziś mam niedzielę) moje budziki są wyłączone i nie są aktywne. To spowodowało, że obudziłam się 7:40. Na dosłownym sprincie miałam ekspresową toaletę, pakowanie i bieg przełajowy na dworzec. Bardzo chciałam zdążyć, bo wiedziałam, że to będzie cudowny dzień. Zaliczyłam 15 minutowy bieg na przemian z marszobiegiem (nie jestem biegaczką). Na dworcu byłam 2 minuty przed pociągiem i dzięki temu miałam naprawdę cudowny dzień, który spędziłam na łonie natury nad jeziorem z plażą i w fantastycznym towarzystwie.

2. 12:30 – ŚNIADANIE -> Morszczuk z sałatką z pomidorkami, cebulką i kilka frytek (czułam się syta, więc nie zjadłam wszystkich). Osoba mi towarzysząca miała przepysznego kotleta schabowego zapiekanego z serem, boczkiem i żurawiną (chciałam o nim tutaj wspomnieć, bo jest tego wart).

3. 16:00 – PODWIECZOREK w trakcie plażingu na jeziorem-> dwie śliwki przywiezione z Włoch.

4. RUCH -> popływałam w jeziorku 🙂

5. 19:00 – OBIADOKOLACJA -> BOLĘCIŃSKIE ZAPIEKSY, a dokładniej zapiekanka z pieczarkami, cebulą i szarpną wieprzowiną na pół (czyli jak zjadłam tylko pół).

Ciąg dalszy Tutaj

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *